
Matka zamknęła syna w domu z 7 psami. Sama pojechała na 2 tygodnie do Las Vegas
37-latka z Florydy została zatrzymana pod zarzutem zaniedbania dziecka oraz znęcania się nad zwierzętami. Kobieta miała pozostawić nastoletniego syna oraz siedem psów w lokalu o „skrajnie niehigienicznych warunkach”, a następnie pojechać na dwutygodniowe wakacje do Las Vegas.
Początkowo zgłoszenia, które trafiły do Biura Szeryfa Powiatu Putnam na Florydzie, dotyczyły kontroli socjalnej, którą zlecili zastępcom zaniepokojeni członkowie rodziny. Podczas pierwsze interwencji pozostawiony w domu 37-letniej Jessiki Copeland syn zapewniał funkcjonariuszy, że „wszystko jest w porządku”. Wówczas policjanci odpuścili.
Kolejną interwencję zastępcy potraktowali już śmiertelnie poważnie. Do drugiego zgłoszenia dołączono nagranie z wnętrza lokalu, na którym widać było kilka wychudzonych psów. Po udaniu się na miejsce, tym razem nastolatek wpuścił policjantów do środka.
Wewnątrz domu zastali – jak określiło to w oświadczeniu biuro szeryfa – „odrażające warunki”. Podłogi pokryte były warstwą odchodów, wszędzie znajdowały się śmieci i gruz. Psy nie miały dostępu do świeżej wody ani jedzenia, a w misce znajdowały się jedynie brudna woda z owadami. Część zwierząt była zamknięta w pomieszczeniach z grubą warstwą nieczystości.
Nastolatek powiedział śledczym, że jego matka wyjechała 21 lipca i od tamtego czasu różne osoby przynoszą mu jedzenie. Wyjaśnił, że warunki panujące w domu są takie od lat, gdyż Copeland nie chciało się tam sprzątać.
Jak się później okazało – absencja 37-latki w jej domu była spowodowana dwutygodniową „wycieczką urodzinową”, na którą Copeland wybrała się do Las Vegas. „Matka świadomie zostawiła swoje dziecko i zwierzęta w skrajnym brudzie, podczas gdy sama korzystała z uroków dwutygodniowej wycieczki urodzinowej” – stwierdził szeryf powiatu Putnam H.D. DeLoach.
37-latka została zatrzymana w ubiegły wtorek – zaraz po powrocie z Nevady. Postawiono jej zarzuty: zaniedbania dziecka, trzech przypadków ciężkiego znęcania się nad zwierzętami oraz czterech wykroczeń związanych z ich zaniedbaniem. Kaucję ustalono na 36 000 dolarów.
Red. JŁ
