Mężczyzna, który śmiertelnie postrzelił policjantkę z Indian River, zmarł w szpitalu
Mężczyzna, który w miniony piątek śmiertelnie ranił funkcjonariuszkę Biura szeryfa Indian River na Florydzie, zmarł w sobotę w wyniku ran odniesionych podczas wymiany ognia – przekazały lokalne władze. Michael Halberstam został postrzelony przez funkcjonariuszy w czasie strzelaniny, którą rozpętał w czasie próby doręczenia mu przez policjantów nakazu eksmisji.
Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek. 37-letni Halberstam zaatakował dwóch zastępców szeryfa oraz ślusarza, gdy ci wkroczyli do jego domu w pobliżu Vero Beach po usunięciu zamka. Funkcjonariusze mieli dokonać eksmisji podejrzanego w związku ze skargą jego matki. Na otwarcie ognia funkcjonariusze odpowiedzieli strzałami. Napastnik został trafiony, ale zbyt późno – zdążył śmiertelnie ranić 47-letnią Terri Sweeting-Mashkow, zastępcę szeryfa z lokalnego biura.
Ranni w strzelaninie zostali także drugi zastępca szeryfa oraz ślusarz. Pierwszy dochodzi do siebie w szpitalu, jest w stanie stabilnym. Drugi trafił tam w stanie krytycznym. W szpitalu przeszedł operację. Jego stan jest nieznany.
Jak przekazał szeryf powiatu Indian River Eric Flowers – w ciągu ostatniego miesiąca jego biuro siedem razy odbierało zgłoszenia z domu Halberstama, a „prawie wszystkie” kierowała jego matka. Flower zaznaczył przy tym, że pomimo wielu sygnałów był to „standardowy rodzaj interwencji”, a funkcjonariusze nie spodziewali się tak wielkiego zagrożenia – zwłaszcza, że z bazy danych nie wynikało, że 37-latek jest posiadaczem broni palnej.
Poległa na służbie Sweeting-Mashkow przepracowała w Biurze szeryfa Indian River 25 lat. Pośmiertnie awansowano ją na stopień sierżanta. „Zespół będzie odczuwał tę stratę już zawsze” – stwierdził szeryf Flower.
Red. JŁ

