Miami chce zdelegalizować obozowiska bezdomnych

Miami boryka się z ogromną liczbą bezdomnych na ulicach. Większość z nich tworzy swego rodzaju obozowiska.

Lokalni urzędnicy chcą jednak zmiany. Stąd propozycja delegalizacji takich działań. Rozporządzenie zakazuje bowiem obozowania na terenie publicznym i w wejściach do budynków. Tym samym policja mogłaby ostrzec każdego bezdomnego i skierować go do schroniska. Ci, którzy stawialiby opór, mogliby zostać aresztowani.

Przepisy definiują „obozowiska” jako namiot lub tymczasowe pomieszczenie, przy którym znajdować się może urządzenie grzewcze. Chodzi tutaj o grille, grzejniki, czy niewielkie kuchenki. Każde z takich miejsc będzie sprawdzane przez funkcjonariuszy.

Jak informują eksperci, w samym Miami-Dade liczba bezdomnych sięga nawet 4,000.