
Na Florydzie stracono Billy’ego Leona Kearse’a. Skazany odmówił spożycia ostatniego posiłku
Skazany na karę śmierci Billy Leon Kearse został stracony we wtorek w Więzieniu Stanowym Florydy. Tego samego dnia Sąd Najwyższy Florydy odrzucił jego ostatnie odwołanie. Mężczyzna został skazany za zabójstwo policjanta sprzed 35 lat. Co dość nietypowe, Kearse nie skorzystał z przywileju spożycia ostatniego posiłku.
Kearse odbywał karę za zastrzelenie w 1991 roku 29-letniego sierżanta policji z Fort Pierce Danny’ego Parrisha. Według władz ofiara została zastrzelona podczas pełnienia obowiązków służbowych. Wdowa po Parrishu oraz jego koledzy z policji oczekiwali na wykonanie wyroku przez ponad trzy dekady.
W ostatnich godzinach przed egzekucją skazany spotkał się jedynie z doradcą duchowym. Jak poinformował rzecznik Departamentu Więziennictwa Florydy, Kearse był „spokojny i w dobrym nastroju”. Pomimo tego mężczyzna odmówił spożycia przed egzekucją swojego ostatniego posiłku. Zgodnie z tradycją skazany na śmierć może zamówić dowolne, wybrane jedzenie.
Egzekucja Kearse’a była trzecią wykonaną w tym roku na Florydzie. W ciągu ostatnich 13 miesięcy było ich łącznie 25.
Red JŁ
