Nagły skok cen paliw na Florydzie. Średnia stanowa powyżej 4 dolarów!

Kompletne zaskoczenie czekało w środę na kierowców ze Słonecznego Stanu, którzy rankiem przyjechali zatankować swoje auta na stacje paliw. Średnia cena benzyny na Florydzie wzrosła w ciągu jednej nocy z 3,89 do 4,07 dol. za galon.

Zgodnie z aktualnymi danymi AAA – ceny benzyny przekroczyły poziom 4 dolarów na całym półwyspie za wyjątkiem powiatu Hardee, gdzie lokalna średnia cena cały czas ma trójkę z przodu. Kierowcy tankują tam za przeciętnie 3,97 dol. za galon. W pozostałych powiatach Florydy centralnej, południowej i na archipelagu Florida Keys ceny są bliższe średniej stanowej.

Poza Hardee od skoku powyżej 4 dol. za galon uchroniło się jeszcze prawie cały region Panhandle, gdzie ceny są nadal poniżej tej kwoty. W powiecie Gulf tankuje się nawet za ok. 3,87 dol., czyli taniej niż wczorajsza średnia stanowa. Nie oznacza to, że w Panhandle nie doszło do zwyżki cen – skok był podobny, ale z niższego pułapu.

Średnia stanowa zbliżyła się w środę do średniej krajowej, która wynosiła 4,23 dol. za galon.

W nocy z wtorku na środę na Florydzie podrożał także diesel – z 5,67 na 5,81 dol. za galon.

Red. JŁ