
Napaść na technika jak atak na policjanta. Legislatura zajmie się propozycją zaostrzenia przepisów
W Senacie Florydy przedstawiono projekt ustawy, która objęłaby m.in. techników firm energetycznych i wodociągowych taką samą ochroną prawną, jaką objęci są m.in. funkcjonariusze policji, strażacy i ratownicy medyczni. Prosta napaść (simple assault) na technika stałaby się wykroczeniem I stopnia – a nie, jak obecnie, wykroczeniem II stopnia. Napaść (battery) stałaby się z kolei przestępstwem III stopnia (obecnie jest to wykroczenie I stopnia).
Projekt ustawy SB 1386 została przedstawiona we florydzkim Senacie przez senatora Claya Yarborougha i posłankę do stanowej Izby Jennifer Kincart Jonsson. Zgodnie z propozycją pracownicy użyteczności publicznej – jak np. technicy-energetycy lub technicy firm wodociągowych, którzy naprawiają infrastrukturę po burzach i huraganach – otrzymaliby ochronę prawną na równi z policjantami, ratownikami medycznymi, pracownikami szpitali, strażakami etc.
W praktyce oznaczałoby to zaostrzenie kwalifikacji czynów, które godzą w bezpieczeństwo i nietykalność pracowników użyteczności publicznej. Prosta napaść (simple assault), będąca obecnie wykroczeniem II stopnia, stałaby się wykroczeniem I stopnia. Pobicie (battery), które w przypadku techników jest traktowane jako wykroczenie I stopnia, stałoby się przestępstwem III stopnia, zagrożonym karą co najmniej 6 miesięcy więzienia. Napaść kwalifikowana (aggravated assault) na pracownika użyteczności publicznej groziłaby 3 latami więzienia, a pobicie kwalifikowane (aggravated battery) – 5 latami pozbawienia wolności.
Projekt ustawy poparł szereg organizacji zrzeszających i wspierających pracowników użyteczności publicznej, w tym m.in. TECO, Orlando Utilities Commission, Florida Public Utilities Company, Associated Industries of Florida oraz Florida Municipal Electric Association.
Red. JŁ
