Niepełnosprawna 15-latka z Florydy aresztowana za groźby wobec prezydenta USA

15-letnia uczennica Mainland High School w Daytona Beach na Florydzie została zatrzymana w piątek, 30 października, po zamieszczeniu na szkolnym dysku wpisów dotyczących zabicia prezydenta USA Donalda Trumpa. Jak ustaliła lokalna policja, dziewczynka napisała na udostępnionym przez szkołę koncie OneDrive frazę „jak zabić prezydenta”. Po chwili miała dopisać „tylko żartuję”, ale było już za późno – system bezpieczeństwa automatycznie wykrył podejrzaną treść, a następnie wysłał komunikat o potencjalnym zagrożeniu do personelu szkoły. Wkrótce potem doszło do zatrzymania, podczas którego 15-latka stawiała czynny opór. Według lokalnej policji dziewczyna jest osobą niepełnosprawną.

Do aresztowania doszło w dniu, w którym w Daytona Beach odbywał się wiec wyborczy z udziałem prezydenta USA. Po zgłoszeniu możliwego zagrożenia przez system sprawą zajął się pracownik odpowiedzialny za bezpieczeństwo placówki.

Zatrzymanie dziewczynki przebiegało dość chaotycznie – według lokalnej policji nastolatka miała stawiać opór. Gdy funkcjonariusz próbował założyć jej kajdanki, uczennica usiłowała opuścić pomieszczenie, kopała go i wymachiwała rękami. Policjant musiał użyć siły, aby ją obezwładnić. Mimo sprowadzenia jej na podłogę, nastolatka w dalszym ciągu opierała się funkcjonariuszowi, utrudniając założenie kajdanek. Policja z Daytona Beach przekazała, że w trakcie szamotaniny paralizator funkcjonariusza odczepił się od uchwytu przy pasku. Ostatecznie w zatrzymaniu 15-latki pomógł pracownik szkolnej ochrony.

Nastolatce postawiono trzy zarzuty, w tym kierowania pisemnych gróźb zabójstwa lub spowodowania obrażeń ciała, utrudniania działań policji poprzez pozbawienie funkcjonariusza środków ochrony lub komunikacji oraz stawiania oporu bez użycia przemocy. W raporcie jasno wskazano, że celem gróźb był Donald Trump.

Opiekun nastolatki poinformował śledczych, że nie ma ona dostępu do broni. Tożsamość dziewczynki nie została ujawniona ze względu na jej wiek i stopień niepełnosprawności.

Wcześniej tego samego dnia w Daytona Beach zatrzymano 21-letnią Allison Albro. Młoda kobieta wrzuciła do sieci swoje zdjęcie z podpisem, w którym dosłownie zapowiadała, że uda się na wiec Trumpa i „zastrzeli go ze swojego Glocka”. Jakiś czas później do drzwi domu jej matki zapukali agenci Secret Service. 21-latka trafiła do aresztu bez możliwości opuszczenia go za kaucją.

Red. JŁ