
Oskarżony o spowodowanie wypadku na Florida’s Turnpike 28-latek nie przyznaje się do winy
Oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Florida’s Turnpike Harjinder Singh nie przyznał się do winy podczas pierwszego przesłuchania w sądzie. 28-latek przebywa obecnie w więzieniu powiatu St. Lucie bez prawa do opuszczenia aresztu za kaucją. Poza postępowaniem karnym wobec Singha prowadzone są także procedury imigracyjne.
Harjinder Singh twierdzi, że nie zawinił w śmiertelnym wypadku, do którego doszło 12 sierpnia na trasie Florida’s Turnpike w rejonie Fort Pierce na Florydzie.
W nagraniu zarejestrowanym przez kamerę umieszczoną w ciężarówce widać, jak prowadzący pojazd Singh próbuje zawrócić na kilkupasmowej autostradzie, przez chwilę całkowicie tarasując północną jezdnię. W międzyczasie nadjeżdża van, który z pełną prędkością uderza w naczepę. Wszyscy pasażerowie pojazdu osobowego zginęli na miejscu.
Singh usłyszał trzy zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci w ruchu drogowym oraz naruszenia prawa imigracyjnego. Po zatrzymaniu okazało się, że w 2018 roku przedostał się do USA przez granicę z Meksykiem i od tamtej pory przebywa w Stanach Zjednoczonych nielegalnie.
Pomimo braku legalnego pobytu Singh zdołał otrzymać w kraju prawo jazdy – najpierw w stanie Waszyngton, a potem w Kalifornii. Po wypadku Departament Transportu USA wprowadził ostrzejsze przepisy dotyczące wydawania zawodowych uprawnień do prowadzenia pojazdów cudzoziemcom.
Red. JŁ
