Pijany kierowca wjechał w kościół

25-letni mężczyzna został aresztowany po tym, jak jadąc pod prąd, będąc pod wpływem alkoholu, wjechał w kościół.

Według informacji przekazanych przez Florida Highway Patrol, kierowca jechał na północ Willow Oak Road w Plant City z dużą prędkością. Następnie nie zatrzymując się na znaku stop, skręcił na zachód w Turner Road, o włos mijając oznakowany pojazd patrolowy. Wówczas funkcjonariusze rozpoczęli pościg.

Kierowca zidentyfikowany później jako 25-letni Damian Rios jechał pod prąd Turner Road. Kontynuując podróż przejechał przez Espo Drive, aż do State Road 60.

Przejechał przez stanową 60 z prędkością około 100 mil na godzinę. Dwukrotnie przejechał również przez czerwone światło.

Rios próbował skręcić w prawo na Mud Lake Road. Wtedy jego auto zostało wyrzucone na drugi pas i rozbił swój pojazd o kościół. Gdy policjanci się do niego zbliżyli, natychmiast wyczuli silny zapach alkoholu. Mężczyzna miał również przekrwione oczy i nie był w stanie utrzymać równowagi.

Usłyszał już zarzuty lekkomyślnej jazdy, ucieczki przed organami ścigania oraz prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.

Na szczęście nikt nie został ranny.