Po wizycie Zełeńskiego Trump przyjmie w „zimowym Białym Domu” premiera Izraela

Po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Donald Trump przyjmie w Mar-a-Lago premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Wizyta ma nadać nowy impuls negocjacjom w sprawie zawieszenia broni pomiędzy Izraelem a palestyńskim Hamasem, do niedawna niepodzielnie rządzącym Strefą Gazy.

Choć w międzyczasie doszło do wielu naruszeń, a strony wzajemnie oskarżają się o łamanie zawieszenia broni, osiągnięte przy udziale m.in. prezydenta USA porozumienie nadal się utrzymuje. Spadło natomiast tempo negocjacji pomiędzy Izraelem a Hamasem.

Pierwsza faza rozejmu rozpoczęła się w październiku. Od tamtej pory Hamas wypuścił ze swoich kryjówek niemal wszystkich zakładników porwanych podczas ataku z 7 października 2023 roku – a przynajmniej tych, którzy zdołali przeżyć do tego czasu.

Druga faza zawieszenia broni ma opierać się na 20-punktowym planie prezydenta Trumpa, który zakłada m.in. zakończenie rządów Hamasu w Gazie. Plan przewiduje ponadto demilitaryzację Gazy, jej odbudowę pod międzynarodowym nadzorem oraz utworzenie palestyńskiego, technokratycznego organu administracyjnego. Kluczową rolę miałaby odegrać międzynarodowa „Rada Pokoju” oraz Międzynarodowe Siły Stabilizacyjne.

Największe tarcia pomiędzy zainteresowanymi dotyczą m.in. kwestii rozbrojenia Hamasu oraz roli międzynarodowych sił bezpieczeństwa. Hamas nie zgadza się na całkowite rozbrojenie, a co najwyżej tylko „zamrożenie” swojego arsenału, dopóki wojsko Izraela nie wycofa się ze Strefy. Ogromnym wyzwaniem będzie także kwestia odbudowy doszczętnie zniszczonej przez wojska Izraelskie Gazy oraz innych miejscowości w palestyńskiej eksklawie.

Red. JŁ