Policjant postrzelony w twarz przed szpitalem

Policjant z Florydy przebywa w krytycznym stanie w szpitalu po tym, jak został postrzelony w twarz, przed szpitalem w Jacksonville.

Strzelanina miała miejsce przed wejściem do Baptist Medical Center South we wtorek wieczorem.

Jak przekazał Szeryf Jacksonville T.K. Waters, funkcjonariusz poza służbą zauważył podejrzany pojazd krążący po szpitalnym parkingu. Próbował go zatrzymać, ale kierowca odjechał. Na miejsce wezwał więc jednostkę policji.

Kiedy zjawili się policjanci, ponownie próbowali zatrzymać auto. Mężczyzna wówczas uchylił okno, wystawił przez nie przedmiot wyglądający jak pistolet i powiedział funkcjonariuszowi, by go zastrzelił. Policjant nie oddał jednak strzałów. Podejrzany mężczyzna natomiast przejechał obok radiowozu, posyłając w jego stronę pocisk.

Funkcjonariusze podjęli próbę manewru PIT, która się nie powiodła. Podejrzany rozbił się jednak o dwa radiowozy i słup. Gdy policjanci próbowali go namówić do wyjścia z pojazdu, odmówił.

Następnie jeden z funkcjonariuszy zbliżył się do auta, by otworzyć tylne prawe drzwi. Podejrzany oddał wówczas strzał w jego kierunku, krytycznie raniąc go w twarz. Funkcjonariusze zastrzelili podejrzanego. Jego zgon stwierdzono na miejscu. Ranny policjant przebywa w szpitalu.

W sprawie trwa dalsze dochodzenie.