
Robotaksówki Tesli mogą pojawić się niedługo na ulicach Słonecznego Stanu
Elon Musk zapowiada ekspansję nowej usługi robotaksówek Tesli w „połowie stanów USA” do końca 2025 roku. W pierwszej kolejności autonomiczne „taryfy” mogłyby pojawić się m.in. na Florydzie. Obecnie trwa pierwszy program pilotażowy robotaksówek Tesli w teksańskim Austin. Podczas testów pojawiły się liczne problemy – m.in. w zakresie precyzji docierania do celów podróży wyznaczonych przez pasażerów.
W czerwcu Tesla rozpoczęła pierwsze testy pilotażowe swoich robotaksówek na bazie Modelu Y w teksańskim Austin. Testy miały ujawnić problemy, które koncern będzie musiał rozwiązać przed wdrożeniem usługi na szeroką skalę i takie też się pojawiły.
Robotaksówki Tesli nie radzą sobie m.in. z precyzją wyznaczania punktu docelowego – pasażerowie byli wysadzani przez autonomiczne taryfy m.in. na skrzyżowaniach, traktując wyznaczone przez nich punkty docelowe zbyt dosłownie. Zgłoszono także przypadki wjeżdżania samojezdnych pojazdów na złe pasy lub krawężniki oraz przypadki gwałtownego hamowania.
W związku z licznymi incydentami Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) wszczęła postępowanie wyjaśniające.
Pomimo problemów właściciel Tesli, Elon Musk, jest optymistą, jeśli chodzi o przyszłość jego najnowszego produktu. Podczas telekonferencji z 23 lipca miliarder zapowiedział wdrożenie usługi robotaksówek w połowie stanów USA do końca 2025 roku.
Chociaż miliarder nie podał konkretnych stanów ani dat startu usługi w poszczególnych lokalizacjach, Floryda wydaje się być oczywistym kierunkiem ekspansji robotaksówek. Słoneczny Stan – jako jeden z pierwszych w kraju – zalegalizował w 2019 roku poruszanie się samojezdnych samochodów po drogach publicznych.
Zgodnie z uchwalonymi wówczas przepisami – pojazdy autonomiczne muszą posiadać ubezpieczenie na minimum 1 mln dolarów, system minimalizujący ryzyko w razie awarii oraz zdolność samodzielnego zatrzymania się w bezpiecznych warunkach. Incydenty drogowe muszą być zgłaszane automatycznie lub przez właściciela.
Red. JŁ
