
Rolnictwo jeszcze długo będzie podnosić się po Miltonie. Niemal 200 mln dolarów strat
Huragan Milton spowodował ogromne spustoszenie w branży rolniczej Florydy, generując straty w wysokości 190 milionów dolarów – wynika z najnowszych wyliczeń. Był to najbardziej kosztowny żywioł dla tego sektora w kończącym się już 2024 roku.
Według badaczy z Instytutu Nauk o Żywności i Rolnictwie (IFAS) przy Uniwersytecie Florydy, całkowite straty spowodowane przez Miltona mogą sięgnąć 642 milionów dolarów, znacznie przewyższając szkody, które pozostawiły po sobie wcześniejsze huragany – Debby (170 milionów dolarów) i Helena (162 miliony dolarów).
Milton uderzył w Siesta Key 9 października tego roku z siłą huraganu kat. 3. Objął swoim zasięgiem 14 powiatów, oddziałując na 5,7 miliona akrów ziemi uprawnej. Większość tej powierzchni obejmują pastwiska, a całość generuje rocznie dla gospodarki ok. 8,6 mld dolarów przychodów.
Szczegółowe straty, spowodowane przez huragan Milton, dotyczą w największym stopniu trzech kategorii:
Zniszczenia upraw warzyw: od 52,5 miliona do 233 milionów dolarów.
Szkody w szklarniach i szkółkach roślinnych: od 66,9 miliona do 177 milionów dolarów.
Szkody dla branży hodowlanej: od 29,4 miliona do 86,5 miliona dolarów (w tym śmierć zwierząt, zniszczenia ogrodzeń i infrastruktury oraz utrata paszy).
Koszty dla rolnictwa nie zamkną się niestety w tych liczbach i nie będą naliczane tylko w tym roku. Ze względu na huragan Milton i Helena wystąpiły opóźnienia w obsadzaniu upraw ozimych, co zapewne negatywnie wpłynie na przyszłoroczne zbiory.
Red. JŁ
