
Sędzia z Florydy odrzuciła wniosek administracji Trumpa ws. ujawniania protokołów z procesu Epsteina
Sąd federalny na Florydzie odrzucił w środę wniosek o ujawnienie protokołów z posiedzeń wielkiej ławy przysięgłych z lat 2005 i 2007 w związku ze śledztwem dotyczącym Jeffreya Epsteina. Sędzia okręgowa Robin Rosenberg stwierdziła, że w tej sprawie „sąd ma związane ręce”, ze względu na ograniczającego go przepisy prawa.
Sędzia federalna Robin Rosenberg z Florydy odrzuciła wniosek administracji Donalda Trumpa o ujawnienie protokołów z posiedzeń ławy przysięgłych, które dotyczyły śledztwa ws. miliardera Jeffreya Epsteina.
W uzasadnieniu decyzji sędzia wskazała, że mimo iż rząd federalny twierdzi, że istnieją „szczególne okoliczności”, a polityczne przesłanki tajności przysięgłych już wygasły, to „nie stanowią one wyjątku” od zasady poufności materiałów wielkiej ławy. „Rząd de facto przyznał, że sąd nie ma swobody działania z uwagi na prawo obowiązujące w 11. Okręgu” – podkreśliła Rosenberg.
Inny wniosek Departamentu Sprawiedliwości USA oczekuje na rozpatrzenie w nowojorskim sądzie federalnym, gdzie Epstein został postawiony w stan oskarżenia.
Jeffrey Epstein zmarł w 2019 roku w nowojorskim areszcie. Śledczy ustalili, że do śmierci doszło w wyniku samobójstwa. W 2021 roku na 20 lat więzienia skazano wspólniczkę Epsteina, Ghislaine Maxwell, która dostarczała niesławnemu miliarderowi młode dziewczyny, będące następnie wykorzystywane seksualnie.
Red. JŁ
