Słoneczny (aż za bardzo) Stan. Temperatura odczuwalna wyniesie nawet 110 st. F

Mieszkańcy Florydy przeżywają najgorętszy okres tego lata – alerty przed upałami obejmują znaczną część stanu, a wskaźniki odczuwalnej temperatury (heat index) sięgają nawet 110 st. F. Najwyższe temperatury występują m.in. w Jacksonville, Orlando, Tampie i Miami.

Po krótkim ochłodzeniu i opadach związanych z systemem tropikalnym Invest 93L, który przeszedł przez półwysep w ubiegłym tygodniu, we Florydę znów uderzyła fala gorącego i wilgotnego powietrza. Temperatury w większości miejsc osiągają ok. 90 st. F, jednak wysoka wilgotność sprawia, że temperatura odczuwalna jest znacznie wyższa.

Przyczyną upałów jest obszar wysokiego ciśnienia nad Atlantykiem, który tworzy tzw. kopułę ciepła nad południowo-wschodnią częścią USA. Zjawisko to dodatkowo tłumi rozwój bryzy morskiej – naturalnego źródła chłodu w godzinach popołudniowych i wieczornych, występująca zwłaszcza w rejonach przybrzeżnych.

Najwyższe wartości indeksu ciepła prognozowane są jednak we florydzkim interiorze – na północ od autostrady międzystanowej I-4 – pomiędzy I-95 a I-75. Tam odczuwalne temperatury mogą nawet przekraczać 110 st. F. Na południe od tego miejsca pogoda będzie łagodniejsza, ale temperatura odczuwalna pozostanie w przedziale 100-110 st. F.

Meteorolodzy zwracają uwagę, że faktyczne rekordy nie zostaną pobite, jednak wilgotność powietrza sprawia, że w warunki staną się potencjalnie niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. O ostrożność apeluję się zwłaszcza między godzinami 1:00 a 6:00 po południu. Należy pić dużo wody, nosić jasną odzież, unikać przebywania na zewnątrz oraz – w miarę możliwości – poszukiwać schronienia w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Red. JŁ