Sondaż. Problemem właścicieli domów na Florydzie nie są podatki. Częściej wskazują na coś innego

Właściciele domów na Florydzie prawie dwa razy częściej wskazują koszty i dostępność ubezpieczenia jako najpoważniejszy problem związany z ich nieruchomościami niż podatki – wynika z sondażu przeprowadzonego wśród 1511 ubezpieczonych właścicieli domów na Florydzie. Spośród wszystkich uczestników badania 63 proc. respondentów wskazało ubezpieczenia, a 36 proc. podatki, jako największy koszt związany z posiadaniem domu. Wysokość składek ubezpieczeniowych pozostawała głównym problemem niezależnie od regionu i preferencji politycznych.

Ponad połowa badanych, 54 proc., zmieniła głównego ubezpieczyciela przynajmniej raz w ciągu ostatnich pięciu lat, a około jedna trzecia zrobiła to co najmniej dwukrotnie – wynika z sondażu. Wśród osób, które zmieniały dostawcę, 47 proc. wskazało, że powodem była rezygnacja ubezpieczyciela, usunięcie polisy przez Citizens Property Insurance lub wycofanie się ubezpieczyciela z rynku w Słonecznym Stanie.

Z badania jasno wynika, że problemem większości posiadaczy nieruchomości nie są podatki, tylko stawki ubezpieczeń, które w ostatnich latach rosną w zastraszającym tempie. Spośród ankietowanych mieszkających w tym samym domu od co najmniej pięciu lat aż 47 proc. podało, że ich roczna składka wzrosła w tym okresie o co najmniej 50 proc. Z kolei 19 proc. wszystkich respondentów odnotowało taki wzrost tylko w ciągu ostatniego roku. Dla porównania, w badaniu Consumer Reports z 2024 roku podobną skalę wzrostu w całych Stanach Zjednoczonych zgłaszało tylko 2 proc. badanych.

Problematyczna ma być także likwidacja szkód. Spośród 261 osób, które zgłosiły roszczenia wobec ubezpieczycieli w ciągu ostatnich pięciu lat, 45 proc. podało, że zostały ono początkowo odrzucone. Połowa zgłoszeń była związana z huraganem lub burzą tropikalną, a kolejne 21 proc. z innymi zjawiskami pogodowymi albo naturalnymi. Jednocześnie 75 proc. respondentów było przynajmniej częściowo przekonanych, że ich ubezpieczyciel byłby w stanie sfinansować naprawy po poważnym uszkodzeniu domu, podczas gdy 24 proc. miało w tej kwestii niskie lub żadne zaufanie.

Większość badanych nie dostrzega poprawy sytuacji na rynku. 55 proc. nie widzi żadnych oznak poprawy, a 26 proc. uważa, że sytuacja się pogarsza. Tylko 18 proc. ankietowanych ocenia, że rynek zmierza w lepszym kierunku i składki mogą spaść. Respondenci, pytani o reformy ubezpieczeniowe przeprowadzone na Florydzie w 2022 i 2023 roku, jako głównego beneficjenta zmian najczęściej wskazywali branżę ubezpieczeniową – odpowiedziało tak 69 proc.; 16 proc. oceniło, że najbardziej skorzystali konsumenci, a 9 proc. – że prawnicy.

Badanie przeprowadzono w dniach 16-31 lipca. Margines błędu wyniósł +-3,18 pkt proc.

Red. JŁ