
Spadek zarobków na Florydzie
Średnia roczne zarobki na Florydzie spadły w 2020 roku, poniżej poziomu krajowego.
Jak wynika z raportu przygotowanego przez Biuro Badań Ekonomicznych i Demograficznych, średnie płace na Florydzie, z reguły są niższe, niż ogólnokrajowe. W 2020 roku, średnia stanowa była jednak najniższa, w porównaniu do średniej krajowej, od 20 lat.
Zgodnie z opublikowanymi badaniami, przyczyną takiego spadku, był szybko rosnąca liczba wolnych miejsc pracy. Przykładem, może być prężnie rozwijający się sektor gastronomiczny, który w czasie pandemii został gwałtownie zahamowany. Wiele osób straciło pracę, a restauracje, by przetrwać ten trudny czas, musiały zmniejszyć pensje pozostałych pracowników.
W 2020 r. średnia płaca na Florydzie wynosiła 87,2% średniej amerykańskiej. W 2016 roku, kiedy różnica była do tej pory największa, było to 87,7%.
Jednak jak się okazuje, sytuacja powoli wraca do normy. Jak czytamy w raporcie, ponownie pracę znalazło już 953 400 osób. W ubiegłym roku utraciło ją 1,27 mln pracowników.
