
Średnie ceny benzyny na Florydzie. Jest o ponad dolara drożej niż rok temu
Średnia cena benzyny na Florydzie wyniosła w poniedziałek 4,09 dolara za galon, czyli o 1 cent więcej niż tydzień wcześniej i niemal 1,20 dolara więcej niż przed rokiem – wynika z danych American Automobile Association (AAA). Wyraźniej podrożał olej napędowy, którego cena wzrosła w ciągu tygodnia o 8 centów, osiągając 6,14 dolara za galon. To o 2,59 dolara więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Według AAA od końca września średnia cena benzyny na Florydzie utrzymuje się w przedziale od 4,02 do 4,22 dolara za galon. W poniedziałek najtańsze paliwo tankowali mieszkańcy powiatu Escambia, w zachodniej części Panhandle, gdzie średnia wynosiła 3,67 dolara. Najwięcej płacili zaś kierowcy w powiecie Monroe na południowym krańcu półwyspu, gdzie galon kosztował przeciętnie 4,38 dolara.
W powitach Washington, Holmes i Walton nadal widoczne są skutki wzrostów cen po przejściu huraganu Isaias. Choć paliwo pozostaje tam droższe niż w sąsiednich samorządach regionu Panhandle, średnie ceny spadły już poniżej poziomu stanowego. W poniedziałek wynosiły od 3,90 do 4,03 dolara za galon.
W skali całych Stanów Zjednoczonych średnia cena benzyny wyniosła w poniedziałek 4,29 dolara za galon, o 1 cent mniej niż tydzień wcześniej i o 1,23 dolara więcej niż rok temu. Jeszcze większe różnice w ujęciu rocznym dotyczą oleju napędowego. Jego średnia cena w kraju osiągnęła 6,35 dolara za galon, co oznacza wzrost o 2,69 dolara w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Red. JŁ
