Strzały na lotnisku w Miami. Policja zatrzymała 31-latka z bronią półautomatyczną

31-letni Francisco Ivan Mendiola z Florydy został zatrzymany po oddaniu strzałów z parkingu w kierunku terminala Miami International Airport. Do zdarzenia doszło 23 września około godz. 16:00. Nikt nie został ranny.

Jak ustalili śledczy, pociski trafiły w metalowy kosz na śmieci oraz pusty samochód Dodge Challenger. W pobliżu znajdowało się wówczas wiele osób.

Jeden z zastępców szeryfa zeznał, że widział Mendiolę na drugim piętrze parkingu z półautomatyczną bronią w ręku. Mężczyzna miał załadować magazynek, a następnie oddać strzał.

Mendiola został później zauważony przez policjantów, gdy – jak gdyby nigdy nic – siedział na ławce przy lotniskowym parkingu.

Jak się później okazało – 31-latek jest osobą bezdomną. W trakcie zatrzymania był pod wpływem alkoholu.

31-latkowi postawiono kilka zarzutów, w tym m.in. przestępstwa polegającego na oddaniu strzału lub rzuceniu niebezpiecznym przedmiotem, a także wykroczenia związanego z nielegalnym użyciem broni palnej w miejscu publicznym, a także dwóch przypadków uszkodzenia mienia.

Red. JŁ