
Ugodził nożem współpracowniczkę, a potem wyskoczył za burtę. Dramat na pokładzie wycieczkowca
Jedna osoba zginęła a kolejna została ranna w incydencie, do którego doszło w czwartek wieczorem na pokładzie wycieczkowca linii Royal Caribbean podczas rejsu na Bahamach. 35-letni pracownik statku ranił nożem 28-letnią kobietę – również pracownicę Royal Caribbean – a następnie wyskoczył z pokładu do morza. Po wyłowieniu mężczyzny z wody stwierdzono jego zgon. Ofiara nożownika została opatrzona. Jej stan określono jako stabilny.
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem, 24 lipca, na pokładzie statku wycieczkowego Royal Caribbean w rejonie wyspy San Salvador na Bahamach.
Jak przekazała Królewska Policja Bahamów – 35-letni obywatel RPA ranił nożem 28-letnią współobywatelkę, po czym wyskoczył za burtę i wpadł do morza. Mężczyzna został później wyłowiony przez załogę wycieczkowca. Na pokładzie stwierdzono jego zgon.
28-latce została udzielona pomoc medyczna. Jej stan jest stabilny.
Przedstawiciele Royal Caribbean potwierdzili w piątek, że doszło do „osobistego konfliktu” pomiędzy członkami załogi.
„Nasz zespół ds. bezpieczeństwa zareagował na incydent. Ranna osoba została objęta opieką medyczną i obecnie jest w stanie stabilnym. Niestety, drugi z załogantów zmarł po tym, jak opuścił statek i został odnaleziony podczas operacji poszukiwawczo-ratowniczej” – przekazała linia w oświadczeniu.
Red. JŁ
