
Ustawa o drag queens niezgodna z konstytucją. „Nieprzyzwoitość” niedostatecznie zdefiniowana
11. Okręgowy Sąd Apelacyjny podtrzymał decyzję sądu niższej instancji, który uznał florydzkie prawo dot. drag queens za niezgodne z konstytucją. Panel sędziowski orzekł, że ustawa SB 1438 jest „zbyt szeroka” i „niedopuszczalnie niejasna”, co samo w sobie stanowi naruszenie ustawy zasadniczej.
Sąd apelacyjny podtrzymał decyzję poprzedniej instancji, która uznała przepisy zakazujące m.in. udziału dzieci w występach drag queens za niezgodne z konstytucją. SB 1438 traktuje tę formę „ekspresji artystycznej” za treść nieprzyzwoitą i nieodpowiednią dla nieletnich, jednak zdaniem sądu przepisy stanowią naruszenie Pierwszej Poprawki.
Sędziowie zwracali uwagę na użycie w ustawie słowa „nieprzyzwoitość” oraz – jak stwierdzili – niedostateczne zdefiniowanie tego określenia. Ich zdaniem jest to niejasność, która prowadzi do „dowolności w egzekwowaniu prawa”. Uznali ponadto, że „artyści” nie powinni być zmuszeni do „domyślania się”, czy ich występ jest zgodny z ustawą.
Decyzja jest częścią sprawy wniesione przeciwko gubernatorowi Ronowi Desantisowi przez Hamburger Mary’s z Orlando – organizatora drag shows.
Ustawą miał zająć się wcześniej Sąd Najwyższy USA, ale sędziowie oddalili sprawę stosunkiem głosów 6-3.
Red. JŁ
