
W stawie w Largo znaleziono ciało mężczyzny
We wtorek rano w Taylor Lake znaleziono ciało mężczyzny. Policja uważa, że został on zaatakowany przez aligatora.
Zwłoki 47-latka znaleziono około 8 rano. Od tamtej pory trwają poszukiwania agresywnego gada.
Ofiara prawdopodobnie szukała w jeziorze dysków do gry w disc golfa. Wokół całego jeziora znajdują się znaki ostrzegające przed aligatorami. Okoliczni mieszkańcy podkreślają, że spotkać je można codziennie.
Pole w Taylor Park jest bardzo popularne wśród miłośników disc golfa. Jednak na niektórych odcinkach, dysk z łatwością może wylądować w jeziorze. Pomimo znaków zakazujących wchodzenia do wody, często można tam zauważyć brodzących ludzi, którzy poszukują swoich dysków.
Dwa lata temu również doszło w tym miejscu do ataku aligatora. Wówczas mężczyzna został ugryziony w twarz i rękę. Na szczęście obrażenia, które odniósł nie zagrażały jego życiu.
47-latek, którego zaatakował aligator nie miał jednak tyle szczęścia. Tożsamość ofiary wtorkowego ataku nie została ujawniona.
FWC przypomina wszystkim mieszkańcom i turystom, by pod żadnym pozorem nie wchodzili do jeziora.
