W wieku 91 lat zmarł b. gubernator Florydy Buddy McKay. Rządził stanem przez 23 dni

W sylwestra zmarł w wieku 91 lat były gubernator Florydy Buddy McKay. McKay był jednym z najkrócej urzędujących włodarzy Florydy, gdyż stanowisko obejmował przez 23 dni. Jako zastępca Lawtona Chilesa przejął obowiązki gubernatora po jego śmierci, na krótko przez upływem kadencji.

Buddy McKay zmarł 31 grudnia 2024 roku we śnie, podczas popołudniowej drzemki. W chwili śmierci byli przy nim najbliżsi członkowie rodziny. McKay dożył sędziwego wieku 91 lat.

Buddy McKay pełnił funkcję gubernatora Florydy przez 23 dni pod koniec lat 90. ubiegłego wieku. Przedtem w latach 1991-1998 zajmował funkcję zastępcy gubernatora u boku Lawtona Chilesa. Na kilka tygodni przed końcem swojej kadencji Chiles zmarł i to wówczas McKay został gubernatorem na nieco ponad trzy tygodnie. Podczas swoich krótkich rządów Demokrata skupił się na płynnym przekazaniu władzy w ręce nowo wybranego włodarza Słonecznego Stanu, Jeba Busha.

Wcześniej McKay zasiadał legislaturze stanowej i amerykańskim Kongresie. Pełnił także funkcję specjalnego wysłannika do Ameryki Łacińskiej w administracji prezydenta Billa Clintona.

Po zakończeniu kariery politycznej, MacKay aktywnie działał społecznie, pomagając pro bono w Southern Legal Counsel i w sądach dla nieletnich. W ostatnich latach życia spędzał czas na rodzinnej farmie, uprawiając cytrusy i dbając o kamelie.

McKayowi hołd oddali nie tylko poplecznicy, ale także przeciwnicy polityczni. Jeb Bush stwierdził, że „służył stanowi z honorem i godnością”, a obecnie urzędujący gubernator Ron DeSantis nazwał McKaya „wiecznym sługą publicznym, oddanym krajowi i stanowi”.

Red. JŁ