Właściciel pitbulli wydał komendę do ataku. 20-letni biegacz poważnie ranny
20-letni Evan Motlong został poważnie ranny po ataku dwóch pitbulli podczas wieczornego joggingu w dzielnicy Wynwood w Miami. Kilka dni po zdarzeniu policja zatrzymała 44-letniego właściciela psów, Jonte Jacka, któremu postawiono m.in. zarzuty napaści kwalifikowanej, pobicia oraz stawiania oporu przy aresztowaniu.
Do zdarzenia doszło wieczorem 15 lipca w rejonie skrzyżowania Northwest 2nd Avenue i 22nd Street. Według relacji poszkodowanego dwa pitbulle, które nie były prowadzone na smyczy, zaatakowały jego psa. Gdy Motlong próbował odciągnąć zwierzęta i wezwać pomoc, właściciel miał wydać psom komendę do ataku na niego.
Jak wynika z ustaleń śledczych, podczas zajścia 44-latek miał również przewrócić 20-latka na ziemię i uderzyć go pięścią w twarz. Motlong doznał głębokich ran szarpanych ręki podczas próby uwolnienia swojego psa oraz obrażeń głowy, w tym podbitego oka, spowodowanych przez 44-letniego napastnika. Według jego relacji po uderzeniu stracił przytomność.
Nagranie zarejestrowane przez świadka zdarzenia przedstawia zakrwawionego mężczyznę leżącego na ziemi oraz właściciela psów, który oddala się z miejsca zdarzenia wraz ze zwierzętami.
Po zatrzymaniu Jonte Jack usłyszał zarzuty m.in. napaści kwalifikowanej, pobicia oraz stawiania oporu przy aresztowaniu.
Red. JŁ

