Wybory na gubernatora Florydy. Nowy sondaż daje przewagę kandydatowi demokratów

Według nowego badania firmy Change Research były kongresmen David Jolly, kandydat Demokratów, prowadzi w hipotetycznym pojedynku z popieranym przez Donalda Trumpa republikaninem Byronem Donaldsem w wyścigu o fotel gubernatora Florydy. Wybory odbędą się w listopadzie 2026 roku. Ich zwycięzca zastąpi Rona DeSantisa, który opuszcza urząd po dwóch pełnych kadencjach.

W sondażu przeprowadzonym na grupie 1273 zarejestrowanych wyborców Jolly uzyskał 47 proc. poparcia wobec 42 proc. dla Donaldsa. Wśród wyborców deklarujących udział w głosowaniu przewaga demokraty wzrasta do 49 proc. wobec 43 proc. Margines błędu wynosi 2,8 punktu procentowego. Jolly cieszy się poparciem 94 proc. ankietowanych demokratów, a Donalds – tylko 77 proc. republikanów.

Wyniki są zbliżone do majowego sondażu tej samej firmy, w którym Jolly prowadził stosunkiem 46 do 42 proc. Wcześniejsze badanie Emerson College Polling z marca 2026 r. wskazywało na przewagę Donaldsa – 44 proc. wobec 39 proc. Jolly’ego – przy 17 proc. niezdecydowanych.

Jolly koncentruje swoją kampanię na kwestiach przystępności cenowej, obejmujących ubezpieczenia, mieszkalnictwo i opiekę zdrowotną. Donalds stawia na kontynuację agendy DeSantisa i walkę z nielegalną imigracją.

Floryda – niegdyś tzw. „swing state”, stan obrotowy – od lat pozostaje bastionem Republikanów. Obecnie urzędujący gubernator DeSantis wygrał reelekcję w 2022 r. z przewagą blisko 20 punktów proc. nad rywalem wystawionym przez Demokratów, Trump zwyciężył w Słonecznym Stanie w 2024 r. również sporą różnicą 13 punktów proc., a Demokraci nie wygrali tutaj żadnych wyborów stanowych od 2018 r. i nie sprawowali urzędu gubernatora od ponad dwóch dekad.

Otoczenie Donaldsa zdystansowało się od wyników badania, określając je mianem „push pollu Demokratów dla Demokratów” i zapowiadając zwycięstwo swojego kandydata.

Red. JŁ