Zapach musiał być nieciekawy. 22-latek rozbił auto, próbując zaaplikować dezodorant

22-letni mieszkaniec Auburndale na Florydzie doprowadził do kolizji drogowej, gdy podczas jazdy próbował… zaaplikować dezodorant. W efekcie stracił panowanie nad swoim pick upem i rozbił auto. Na szczęście obyło się bez ofiar i obrażeń.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, ok. godz. 7 rano w pobliżu 14. mili drogi stanowej SR 570, w kierunku zachodnim. Według Florydzkiej Policji Autostradowej (FHP) wypadek nastąpił, gdy mężczyzna próbował zaaplikować dezodorant, jednocześnie pokonując zakręt. W pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą, a następnie uderzył w betonową barierę na środku jezdni.

Szczęśliwie nikomu nic się nie stało. FHP poinformowała, że po zdarzeniu kierowca opuścił auto o własnych siłach. Nie potrzebował pomocy medycznej.

Służby precyzyjnie wskazały w komunikacie prasowym, że dezodorant, który 22-latek bezskutecznie próbował nałożyć, był w sztyfcie, a nie w sprayu.

Policja przypomniała kierowcom, aby podczas prowadzenia pojazdu koncentrowali się na drodze i nie wykonywali czynności odwracających uwagę, takich jak rozmowa przez telefon, pisanie wiadomości czy… aplikowanie dezodorantu.

Red. JŁ