Żona gubernatora Florydy z dużymi szansami na przejęcie schedy po mężu

Żona gubernatora Rona DeSantisa – Casey DeSantis – utrzymuje kilkupunktową przewagę nad sen. Byronem Donaldsem w jednym z najnowszych sondaży przed wyborami gubernatorskimi w 2026 roku. Jednak zdaniem prof. Michaela Bindera z Uniwersytetu Północnej Florydy (UNF), który przeprowadził badanie, poparcie dla pierwszej damy Florydy może być tylko pozorne, gdyż o wyniku zdecydują najaktywniejsi wyborcy.

W badaniu przeprowadzonym przez UNF w dniach 14-22 lipca na reprezentatywnej próbie 797 zarejestrowanych republikanów, sen. Byron Donalds zdobył 29 proc. poparcia, nieznacznie ustępując Casey DeSantis, która prowadzi w potencjalnym wyścigu z wynikiem 32 proc. poparcia. Jest to dość osobliwa sytuacja z uwagi na fakt, że pierwsza dama Florydy nie ogłosiła jeszcze swojego startu w wyborach na gubernatora. Donalds jest jedynym kandydatem, który oficjalnie przystąpił do wyścigu.

Prof. Michael Binder z UNF tonuje entuzjazm zwolenników żony gubernatora, zwracając uwagę, iż Casey DeSantis nieznacznie prowadzi wśród wszystkich republikańskich wyborców na Florydzie, ale nie tych, którzy zagłosowali w wyborach w 2024 roku. Zdaniem Bindera najprawdopodobniej to właśnie oni w głównej mierze pójdą do urn za rok, a wśród nich zdecydowanie prowadzi Donalds – 37 proc. wobec 22 proc. dla Casey DeSantis.

Poprzednie sondaże również wskazywały na wyraźną przewagę Donaldsa. W badaniu St. Pete Polls z 14 lipca prowadził 35 proc. do 27 proc., a w majowym sondażu James Madison Institute – aż 44 proc. do 25 proc.

Red. JŁ