Trump udostępnił w sieci drastyczne nagranie z morderstwa w Fort Myers
Tydzień temu w Fort Myers na Florydzie 40-letni Rolbert Joachin z Haiti brutalnie zamordował 51-letnią Nilufę Easmin, wielokrotnie uderzając kobietę młotkiem przy stacji benzynowej Chevron. Sprawca został zatrzymany tego samego dnia i usłyszał zarzuty morderstwa oraz zniszczenia mienia. Drastyczne nagranie z ataku Joachina opublikował na swoim portalu społecznościowym Truth Social prezydent USA Donalda Trump.
Jak ustalili śledczy, Easmin pracowała jako kasjerka w sklepie przy stacji od około pięciu miesięcy. Gdy Joachin niszczył zaparkowany na parkingu samochód, kobieta wyszła na zewnątrz budynku. Wówczas 40-latek skierował swoją agresję w jej stronę. Brutalny atak zarejestrował kamera monitoringu.
Policja zatrzymała podejrzanego kilka godzin po ataku. Joachin przyznał się do zamordowania kasjerki. Policja nie poinformowała mediów o motywie sprawcy.
Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych prezydent Donald Trump, publikując nagranie z ataku na swojej platformie Truth Social. We wpisie określił sprawcę jako „zwierzę” i wskazał zdarzenie jako argument za polityką masowych deportacji.
„Nielegalny imigrant z Haiti, przestępca, którego wypuścił do naszego kraju NAJGORSZY prezydent w historii, skorumpowany Joe Biden i radykalni demokraci w Kongresie, właśnie zatłukł na śmierć niewinną kobietę młotkiem na stacji benzynowej na Florydzie” – napisał Trump we wpisie z załączonym nagraniem. „Nagranie z jej brutalnego zabójstwa to jedna z najbardziej okrutnych rzeczy, jakie kiedykolwiek zobaczysz. To zwierzę mogło tu pozostać, ponieważ administracja Bidena przyznała jemu i wszystkim Haitańczykom >>tymczasowy status ochronny<<, program masowo nadużywany i oszukańczy, który moja administracja stara się zakończyć, ale obłąkani liberalni sędziowie sądu okręgowego stoją nam na drodze” – dodał prezydent USA.
51-letnia Nilufa Easmin była imigrantką z Bangladeszu, samotną matką dwóch córek – obywatelek USA. W opisie zbiórki pieniędzy dla rodziny kobiety w serwisie GoFundMe napisano, że była „oddaną matką, która ciężko pracowała dla swoich córek”. Przybyła do Stanów Zjednoczonych około 30 lat temu.
UWAGA DRASTYCZNE NAGRANIE!
Red. JŁ

