SUV 25-latki dachował po najechaniu na aligatora. Kobieta ma złamany kręgosłup
25-letnia mieszkanka Florydy przeżyła w Wielkanoc groźny wypadek z udziałem aligatora. SUV kobiety uderzył w aligatora o długości ok. 9 stóp, co spowodowało utratę kontroli nad autem i kilkukrotne dachowanie. Pojazd zatrzymał się dopiero na słupie. 25-latka trafiła do szpitala z licznymi złamaniami.
Do zdarzenia doszło nad ranem w niedzielę wielkanocną. Początkowo kierująca SUV-em myślała, że pękła jedna z opon pojazdu. Samochód nagle zjechał z drogi i zaczął dachować, uderzając ostatecznie w słup. W wyniku dachowania i uderzenia kobieta została uwięziona w aucie. 25-latce pomogła para z przejeżdżającego obok samochodu, która zauważyła roztrzaskane auto i wezwała na miejsce służby.
25-latka trafiła do szpitala Sarasota Memorial Hospital ze złamanym kręgosłupem, mostkiem i łopatką. Na oddziale spędziła cztery dni. Kobieta wróci do zdrowia, ale czeka ją długa rehabilitacja. Przedtem kobieta będzie musiała nosić stabilizator przez kilka pierwszych tygodni.
Aligator nie przeżył wypadku. Po zdarzeniu został usunięty z drogi.
Red. JŁ

