28-letni Kanadyjczyk wpadł w szał na lotnisku w Miami. Zaatakował funkcjonariuszy TSA
28-letni Kanadyjczyk zaatakował w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Miami osoby postronne i funkcjonariuszy TSA. Dzień wcześniej ten sam mężczyzna spowodował zakłócenie lotu, przez co maszyna, którą podróżował, musiała zawrócić i lądować awaryjnie na lotnisku w Miami. 28-latek został aresztowany. Postawiono mu trzy zarzuty napaści.
Do zdarzenia doszło 28 grudnia na lotnisku w Miami. 28-letni Cameron Dylan McDougall z Toronto w Kanadzie najpierw zaatakował pasażera idącego do swojej bramki, uderzając go bez żadnego powodu i ostrzeżenia.
Kiedy inny mężczyzna próbował oddzielić McDougall od swojej ofiary, również został uderzony. Następnie McDougall skierował się do strefy kontroli TSA, gdzie zaatakował funkcjonariuszy, próbując uderzyć jednego z nich, a drugiego uderzając trzykrotnie w twarz.
Dzień wcześniej 28-latek doprowadził do awaryjnego lądowania samolotu, w którym podróżował. Krótko po starcie z lotniska w Miami maszyna musiała zawrócić.
McDougall został aresztowany. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu i niewykluczone, że także innych substancji. Postawiono mu trzy zarzuty napaści, w tym jeden na funkcjonariusza TSA oraz drugi – na osobę starszą.
Red. JŁ

