Kobieta porzuciła trójkę dzieci pod szpitalem. Rodzina mieszkała w tragicznych warunkach
Sandra Teague z Florydy została aresztowana pod zarzutem zaniedbania dzieci po porzuceniu trójki nastolatków przy szpitalu AdventHealth Palm Coast w Palm Coast. Według jednego z dzieci kobieta pozostawiła rodzeństwo bez opieki, gdyż obwiniała je za śmierć psa.
Do zdarzenia doszło 30 kwietnia. Tego dnia 17-latek bez butów, ubrany jedynie w skarpetki, wszedł na oddział ratunkowy i poinformował personel, że on oraz jego rodzeństwo w wieku 13 i 14 lat zostali zostawieni przez matkę, która była „zdenerwowana”.
Dzieci wyjaśniły, że Teague obwiniała je za śmierć jednego z jej psów i powiedziała im, że „przelała się czara goryczy”, po czym przywiozła je pod szpital i kazała wysiąść z samochodu, a następnie odjechała. Personel szpitala powiadomił policję.
Według biura szeryfa powiatu Flagler, dzieci zeznały, że matka regularnie zamykała je poza domem, zmuszając do spania na zewnątrz – miało się to zdarzać co drugi dzień. Ujawniły także, że Teague wcześniej obwiniała córki o zagłodzenie innego psa, który również zdechł.
Policjanci odnaleźli kobietę w jej domu i ustalili, że była jedyną opiekunką trojga dzieci. Warunki panujące w budynku wzbudziły poważne zastrzeżenia funkcjonariuszy – przy wejściu wyczuwalny był zapach śmieci i zwierzęcych odchodów, które znajdowały się „na podłogach i ścianach całego domu”. Śledczy znaleźli w posesji 44 żywe psy, trzy świnie, kota i węża, a także wiele martwych zwierząt w klatkach. Żywe zwierzęta zostały zabrane przez Palm Coast Animal Control. Na miejsce wezwano pracowników Departamentu Dzieci i Rodzin Florydy.
„Po tym dochodzeniu nigdy nie otrzyma nagrody matki roku. Żadne dziecko nie powinno żyć w takich obrzydliwych warunkach ani być tak traktowane” – powiedział szeryf Rick Staly. Dodał, że Teague „nigdy więcej nie powinna posiadać ani opiekować się także bezbronnymi zwierzętami”.
Red. JŁ

