Floryda nadal przoduje w liczbie egzekucji. Od początku roku stracono pięć osób
Floryda prowadzi w Stanach Zjednoczonych pod względem liczby wykonanych egzekucji w 2026 roku. Od początku roku w Słonecznym Stanie pięciu więźniów celi śmierci, a kolejne egzekucje odbędą się w ciągu najbliższych tygodni.
Egzekucje odbywają się każdorazowo w Więzieniu Stanowym Florydy z wykorzystaniem mieszanki trzech trujących substancji, które są podawane skazanym przez zastrzyk. W 2025 roku stan ustanowił nowy rekord liczby egzekucji, wykonując ich aż 19 – prawie połowę wszystkich egzekucji w USA. Poprzedni rekord stanu wynosił 8 straceń w rok, czyli ponad dwa razy mniej.
Przyspieszenie tempa egzekucji to efekt polityki gubernatora Rona DeSantisa, który stwierdził, że jego obowiązkiem jest zapewnienie rodzinom ofiar poczucia sprawiedliwości i unikania niepotrzebnych opóźniej, dlatego regularnie podpisywał nakazy egzekucji kolejnych więźniów celi śmierci. Niektórzy przebywali za kratami – od momentu skazania na śmierć – przez ponad 30 lat. Obecnie na swoje egzekucje oczekuje 247 skazanych.
Jedynym stanem w historii, który wykonał więcej egzekucji w ciągu jednego roku, był Teksas, gdzie w 2009 roku przeprowadzono 24 egzekucje.
W następnej kolejności straceni zostaną James Ernest Hitchcock (30 kwietnia) za zabójstwo 13-letniej Cynthii Driggers w 1976 roku oraz Richard Knight (21 maja) – za zamordowanie w 2000 roku 4-letniej Hanessy Mullings i Odessy Stephens.
Red. JŁ

