menu Home
NewsroomWiadomości

Gubernator Florydy przedstawił projekt nowej mapy okręgów wyborczych. Demokraci mogą stracić cztery mandaty

JL | 04/27/2026

Gubernator Florydy Ron DeSantis przedstawił projekt nowych granic okręgów wyborczych do Kongresu USA, który według analiz mógłby przynieść Republikanom nawet cztery dodatkowe mandaty w Izbie Reprezentantów. Specjalna sesja legislatury stanowej poświęcona nowym mapom ma rozpocząć się we wtorek.

Floryda dysponuje obecnie 28 miejscami w Kongresie, z których 7 zajmują demokraci. Projekt zakłada likwidację czterech okręgów kontrolowanych przez tę partię – dwóch w południowej Florydzie oraz po jednym w rejonach Tampy i Orlando. Po ewentualnym wejściu zmian w życie demokraci mogliby zachować tylko około 4 mandaty. Wstępne analizy wskazują, iż zagrożone byłyby miejsca zajmowane obecnie przez Kathy Castor, Darrena Soto, Jareda Moskowitza i Debbie Wasserman Schultz. Okręg w Orlando miałby zostać przekształcony w taki sposób, by skupić wyborców demokratycznych w jednym miejscu – mandat zachowałby Maxwell Alejandro Frost.

Projekt ma duże szanse na szybkie uchwalenie dzięki republikańskiej superwiększości w legislaturze stanowej.

Lider demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries zapowiedział skierowanie sprawy do sądu. Jeffries zapowiedział też, że demokraci będą dążyć do pokonania kilku republikańskich kongresmenów z Florydy, w tym Maria Diaza-Balarta, Marii Elviry Salazar i Briana Masta. Sondaże wskazują, że większość wyborców w Słonecznym Stanie sprzeciwia się zmianie map wyborczych przed wyborami połówkowymi.

DeSantis twierdzi, że nowa mapa lepiej odzwierciedla obecny skład polityczny stanu.

Red. JŁ

Written by JL





  • play_circle_filled

    Słoneczne Radio – Live
    Słoneczne Radio

play_arrow skip_previous skip_next volume_down
playlist_play